 |
 |
Rozmowa Europolityki z Erikiem THEBAULT, dyrektorem Polsko-Francuskiego
Funduszu Współpracy
Jaki jest główny cel Funduszu zainaugurowanego dziś we francuskiej
ambasadzie w Warszawie?
- Jego powstanie ogłosili premierzy obu krajów, Marek Belka i Jean-Pierre
Raffarin podczas pierwszego międzyrządowego seminarium 22 listopada w
Paryżu. Głównym celem Funduszu jest pogłębienie współpracy w dziedzinie
kształcenia zawodowego, zarówno podstawowego, jak i ustawicznego, na zasadach
partnerskiej współpracy z przedsiębiorstwami oraz samorządami obu krajów.
Pragniemy również odwoływać się do środków Unii Europejskiej oraz Strategii
Lizbońskiej, wspierającej gospodarkę opartą na wiedzy. Nie chcemy, by
nasza działalność ograniczała się do przyznawania stypendiów oraz praktyk
zawodowych lub językowych. Pragniemy także przyczynić się do budowy trwałych
stosunków między sektorem szkolnictwa zawodowego a przedsiębiorstwami
i samorządami. Działalnością Funduszu kierować będzie rada programowa,
złożona z członków-płatników. Ze względów praktycznych wybraliśmy formę
"funduszu zorientowanego" w ramach Fundacji dla Polski.
Do kogo adresowany jest Fundusz?
- Do młodych Francuzów i Polaków, zainteresowanych poznaniem naszych krajów
i podniesieniem swych zawodowych kwalifikacji. W odróżnieniu od wcześniejszych
tego rodzaju działań, które adresowane były przede wszystkim do elity,
beneficjentami naszego Funduszu będą głównie studenci wyższych szkół zawodowych
i młodzi pracownicy. W przyszłym roku na staż do Paryża wyjedzie też m.
in. pięciu polskich dziennikarzy, reprezentujących mniejszości językowe.
W dziedzinie nauczania języków obcych Fundusz będzie opierać się na sieci
istniejących ośrodków, by promować intensywne bądź specjalistyczne kursy
języka polskiego i francuskiego.
Jak duży jest budżet Funduszu?
- Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewniło budżet w wysokości
150 tys. euro rocznie w przeciągu trzech lat. Naszym celem jest uzyskanie
podobnej kwoty od partnerów prywatnych, zarówno francuskich, jak i polskich.
W gronie naszych pierwszych partnerów są takie koncerny, jak Auchan, Carrefour,
czy Grant Polska. Zgromadzone przez nas fundusze mają m. in. pomóc małym
i średnim przedsiębiorstwom, które często nie dysponują wystarczającymi
środkami na kształcenie zawodowe.
Jakie są Pana związki z Polską?
- Przez dwa lata byłem doradcą przedakcesyjnym przy polskim ministerstwie
rolnictwa. Dobrze znam Polskę, z którą łączą mnie też więzi rodzinne.
Dziękuję
za rozmowę.
Rozmawiał:
Roman Gutkowski
wstecz
|