Płyniemy jednym statkiem

Rozmowa Europolityki z DOMINIQUE STRAUSS-KAHNEM, byłym ministrem gospodarki i finansów Francji

Twierdzi Pan, że Europie potrzebny jest nowy model rozwoju. Na czym miałby polegać?

- Powinien godzić rozwój gospodarczy, kwestie socjalne i ochrony środowiska. Taki model trzeba dopiero wymyślić. Potrzebujemy go, żeby żyć wspólnie. Nie można dopuścić, by nowy system - tak jak jest to obecnie - był nastawiony na reperowanie tego, co wcześniej zepsuliśmy i to za pomocą coraz większych środków. Trzeba stosować takie polityki, które zapobiegną powstawaniu nieprawidłowości.

Pana zdaniem Unia Europejska znalazła się na rozstaju dróg. Czy grozi jej rozpad?

- Nie sądzę, by groziło jej to już obecnie, ale nie jest powiedziane, że bez wprowadzenia zmian będzie ona w stanie pełnić dotychczasowe funkcje. Przyszłość UE rysuje się mgliście. Jeśli nie będzie to gra o sumie dodatniej, to Europa się rozpadnie.

Jest Pan zwolennikiem harmonizacji stawek podatkowych dla przedsiębiorców. Czy podobnie jak obecny francuski minister finansów Nicolas Sarkozy opowiada się Pan za karaniem krajów, stosujących niskie stawki obcinaniem funduszy strukturalnych?

- W odróżnieniu od niektórych, nie tylko francuskich polityków, nie posuwam się do takiej groźby. Szybki wzrost gospodarczy wymaga współpracy politycznej. Konieczne jest wyjście z logiki starcia i wspólne poszukiwanie rozwiązań korzystnych dla wszystkich. Również polskie władze muszą się tego nauczyć. Obywatele bardziej rozwiniętych państw członkowskich nie mogą mieć wrażenia, że wspierają finansowo rozwój biedniejszych krajów, a równocześnie likwidowane są ich własne miejsca pracy. Trzeba o tym dyskutować. Od 1 maja płyniemy jednym statkiem. Musimy nauczyć się razem nim kierować.

Czy zgadza się Pan, że niskie podatki stymulują rozwój przedsiębiorczości?

- Oczywiście. Konkurencja w tej dziedzinie nie jest czymś nienormalnym, musi jednak utrzymywać się w pewnych granicach. Istota Unii polega na dyskusji o wspólnych interesach. Wiem, że dla Polski jest to na razie bardzo trudne, bo to coś nowego. Dopiero od 50 lat, po raz w historii świata, narody Europy próbują dojść do korzystnych rozwiązań w drodze dyskusji i kompromisu, a nie siły i wojny.

Jakie rozwiązanie proponuje Pan w spornej kwestii harmonizacji podatków?

- Nie mam żadnych cudownych rozwiązań. Musimy mieć jednak świadomość, że nasze interesy są ze sobą powiązane. W Unii na dłuższą metę nikt nie osiąga korzyści, jeśli ktoś inny na tym cierpi.

Rozmawiał: Roman Gutkowski

DOMINIQUE STRAUSS-KAHN był uczestnikiem kolokwium „Francja i Polska w UE: Czy potrafimy razem działać na rzecz przyszłości Europy?”, zorganizowanego przez Ambasadę Francji w Polsce oraz MSZ. Odbyło się ono 8 września w Belwederze.

wstecz

 

All content Copyright © 2003-2004 MG Media. All Rights Reserved.
Wydawca: Maria Graczyk, MG Media; Redaktor Naczelny: Roman Gutkowski; Informacje: info@europolityka.pl

Serwis współfinansowany przez UKIE
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webmaster Piotr Gessek