Komisja na włosku

- Wziąłem pod uwagę opinię Parlamentu Europejskiego - powiedział 21 października na konferencji prasowej José Barroso - a w szczególności jego troskę o poszanowanie zasad równouprawnienia i tolerancji przez Komisję. Desygnowany Przewodniczący Komisji poinformował dziennikarzy o liście, w którym Włoch Rocco Buttiglione, najbardziej kontrowersyjny z kandydatów na komisarzy, oświadcza, że "jest przeciwny wszelkim formom dyskryminacji i całkowicie podporządkowuje się Karcie Praw Podstawowych i Konstytucji UE".

Zadeklarował też powołanie specjalnej grupy roboczej ds. równouprawnienia i tolerancji, która w jego Komisji czuwać będzie nad ustaleniem wspólnej polityki kolegium komisarzy w tej dziedzinie. W jej skład, poza samym Buttiglione, wejdą: Vladimir Szpidla, Margot Wallström, Louis Michel i Benita Ferero-Waldner. Przewodniczyć będzie jej osobiście szef Komisji. W jego opinii obie te decyzje powinny przekonać deputowanych do udzielenia poparcia jego Komisji. Przypomniał ponadto, że zgodnie z traktatem Parlament nie podejmuje decyzji w sprawie poszczególnych członków Komisji, tyko odnośnie całego jej składu. Dlatego, jego zdaniem, "większość deputowanych głosować będzie za Komisją, jeżeli przeważy odpowiedzialność i poczucie jedności wolne od skrajności".

José Barroso uznał też, że "Parlament jeszcze się nie wypowiedział" w sprawie Rocco Buttiglione, znane są "tylko stanowiska grup politycznych i ich szefów" a to, w jego opinii, nie przesądza o wyniku głosowania. Podkreślił też, że tylko jedna z dwóch komisji parlamentarnych przesłuchujących tego kandydata oceniła go negatywnie. Desygnowany szef Komisji wielokrotnie podkreślał, że wziął pod uwagę opinie deputowanych, "choć oczywiście nie w stu procentach" i że opinie te są "różnorodne" oraz apelował do "odpowiedzialności" deputowanych:, „Jeśli dwóch czy trzech komisarzy nie spełnia oczekiwań wszystkich deputowanych, to czy usprawiedliwia to obalenie całej Komisji? - pytał retorycznie - Oczywiście, że nie".

José Barroso poinformował, że takie samo stanowisko przedstawił na zakończonej wcześniej Konferencji Przewodniczących. Josep Borrell, przewodniczący Parlamentu, podkreślił, że przesłuchania komisarzy miały duże polityczne i demokratyczne znaczenie, bo pozwoliły opinii publicznej poznać kandydatów. Przyznał, w świetle wyników Konferencji Przewodniczących, że opinie grup politycznych są różnorodne. PPE -DE (chrześcijańscy demokracji) udziela poparcia Komisji, liberałowie i demokraci z ALDE "zażądali dymisji Pana Buttiglione", socjaliści z PSE "zajęli bardzo krytyczne stanowisko, ale później ogłoszą ostateczne stanowisko", Martin Schulz z PSE zapowiedział, że jego grupa "nie udzieli poparcia Komisji". Przeciw będą też trzy mniejsze grupy: Niepodległość i Demokracja, Zjednoczona Lewica i Nordycka Zielona Lewica i Zieloni (GUE/NGL).

Cezary Lewanowicz, clewanowicz@europarl.eu.int



wstecz

 

All content Copyright © 2003-2004 MG Media. All Rights Reserved.
Wydawca: Maria Graczyk, MG Media; Redaktor Naczelny: Roman Gutkowski; Informacje: info@europolityka.pl

Serwis współfinansowany przez UKIE
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webmaster Piotr Gessek