Barroso: Chcę być mediatorem

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Durao Barroso uważa, że Unia Europejska może stać się najnowocześniejszą gospodarką na świecie, ale być może unijni przywódcy "zbyt ambitnie" wyznaczyli sobie datę osiągnięcia tego celu na 2010 rok.

W opublikowanym 20 sierpnia wywiadzie dla pięciu dużych dzienników europejskich Barroso podkreślił, że chce być "uczciwym mediatorem" między krajami UE i zależy mu na dobrej współpracy z największymi z nich - Francją i Niemcami.

Barroso zapowiedział, że prace nad przyszłym unijnym budżetem zamierza opierać na krytykowanych przez unijnych płatników netto propozycjach komisji kierowanej przez Romano Prodiego. Niemiecka prasa komentuje te deklaracje jako "pierwszą próbę sił" między szefem przyszłej komisji a krajami, które do UE wpłacają więcej niż z niej dostają, szczególnie z Niemcami.

"Uczynienie z UE najbardziej konkurencyjnej gospodarki na świecie jest celem, który możemy osiągnąć, i nie powinniśmy tracić odwagi" - powiedział Barroso cytowany m.in. przez
brytyjski dziennik "Financial Times".

Szef przyszłej Komisji Europejskiej zdaje sobie sprawę, że sporo odpowiedzialności za reformowanie gospodarki UE spoczywa na państwach członkowskich. Jednak uważa, że komisja może odgrywać wartościową rolę pomagając rządom w obraniu odpowiedniego kierunku polityki i wyznaczeniu ram reform gospodarczych w Unii.

MAG


wstecz

 

All content Copyright © 2003-2004 MG Media. All Rights Reserved.
Wydawca: Maria Graczyk, MG Media; Redaktor Naczelny: Roman Gutkowski; Informacje: info@europolityka.pl

Serwis współfinansowany przez UKIE
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webmaster Piotr Gessek