Rzeczpospolita: Senat w talii prezydenta

Wszystko wskazuje na to, że jesienią przyszłego roku przy urnach Polacy będą decydować zarówno o konstytucji europejskiej, jak i o tym, kto zostanie prezydentem RP. (...) Aby referendum było ważne, powinna uczestniczyć w nim przynajmniej połowa uprawnionych do głosowania. Zwolennicy połączenia go z wyborami prezydenckimi przekonują, że samo referendum, i to w sprawie dalekiej od codziennych problemów Polaków, niewielu przyciągnie do urn. Wybory prezydenckie natomiast zawsze miały najwyższą frekwencję. (...)
Zupełnie innym głosem mówi w tej sprawie opozycja. (...) Lepiej poczekać na rozstrzygnięcia innych państw, przede wszystkim Wielkiej Brytanii, która referendum ma przeprowadzić wiosną 2006 r. Może nawet się zdarzyć, że w Polsce referendum nie będzie już potrzebne. Wystarczy, że wcześniej inny kraj, np. właśnie Wielka Brytania, konstytucję odrzuci. (...)
Niezależnie od wagi argumentów prezydent może przeforsować swój pomysł wbrew opozycji. Zgodnie z konstytucją bowiem o przeprowadzeniu referendum decyduje Sejm bezwzględną większością głosów lub prezydent za zgodą Senatu.

wstecz

 

All content Copyright © 2003-2004 MG Media. All Rights Reserved.
Wydawca: Maria Graczyk, MG Media; Redaktor Naczelny: Roman Gutkowski; Informacje: info@europolityka.pl

Serwis współfinansowany przez UKIE
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webmaster Piotr Gessek