Życie Warszawy: Nie lubią polskiego

Dokumenty wysyłane z Brukseli do Warszawy nie są tłumaczone na polski, choć należy on do oficjalnych roboczych języków unijnych.

Większość materiałów trafiających do polskich ministerstw jest napisana po angielsku albo po francusku. W ciągu dwóch miesięcy przysłano ich aż 4430, a po polsku tylko... 136. O języku polskim zapomniano nie tylko w dokumentach. Także podczas większości spotkań branżowych brakuje tłumaczy na język polski. Problem jest o tyle poważny, że na ostatnim posiedzeniu zajął się nim rząd i nakazał polskim urzędnikom upominać się o dokumenty w ojczystym języku.

Przykład dał szef UKIE Jarosław Pietras, który pozwy przeciwko Komisji Europejskiej złożył w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości w Luksemburgu właśnie po polsku. W UE języki wszystkich krajów są językami oficjalnymi i roboczymi - tak stanowi prawo. Jak pokazuje praktyka, najczęściej używane są jednak angielski i francuski.

wstecz

 

All content Copyright © 2003-2004 MG Media. All Rights Reserved.
Wydawca: Maria Graczyk, MG Media; Redaktor Naczelny: Roman Gutkowski; Informacje: info@europolityka.pl

Serwis współfinansowany przez UKIE
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webmaster Piotr Gessek