 |
Czego brakuje Parlamentowi Europejskiemu, by mógł dobrze pracować?
- Kaplic - uważa deputowany z LPR Witold Tomczak, który domaga się ich
utworzenia w Strasburgu i Brukseli.
W pomieszczeniach, wzorowanych na kaplicy w polskim Sejmie, odbywałyby
się pełne msze. - Osoby wierzące powinny mieć miejsce, w którym mogłyby
się w spokoju modlić - podkreśla eurodeputowany.
Czyżby Parlament na to nie pozwalał? - Są takie miejsca, zarówno w Brukseli,
jak i Strasburgu, nazywane potocznie pokojami cichymi lub medytacyjnymi.
Przeznaczone są dla wyznawców wszystkich religii - tłumaczy ŻW Toon Streppel
z przedstawicielstwa Parlamentu Europejskiego w Polsce.
Jednak według Tomczaka, nie są one wystarczające. - Na drzwiach wisi obrazek
przedstawiający człowieka w pozycji kwiatu lotosu. To chyba mówi, jakie
to miejsce. W środku nie ma ołtarza, nie można powiesić krzyży - dodaje.
wstecz
|