 |
Czy w Komunikacie Komisji Europejskiej na temat Strategii Lizbońskiej
znalazł się mechanizm kontrolny, zawierający formułę "nazywania i
wyzywania tych, którzy zawiedli oraz rozsławiania tych, którym się powiodło",
zaproponowany w Raporcie grupy Wima Koka z 3 listopada ub. r.? - zapytaliśmy
ministra Jarosława Pietrasa, sekretarza Komitetu Integracji Europejskiej
i szefa UKIE.
- Nie. Pytanie polega na tym, czy państwa członkowskie chcą wyposażyć
Komisję Europejską w taki efektywny mechanizm kontrolny. Komisja musiałaby
mieć odpowiednie instrumentarium do wglądu w wewnętrzne problemy danego
kraju. Oznaczałoby to przyznanie jej znacznie większym uprawnień, niż
obecnie. O wiele bardziej podoba mi się wystawienie na przyjazną krytykę
ze strony naszych partnerów. Tak jak my przyjaźnie krytykujemy naszych
największych przyjaciół z UE - Francuzów, Niemców, Hiszpanów, Holendrów,
Brytyjczyków, Estończyków, itd. Jest to metoda "presji równych sobie",
która wydaje mi się bardziej skuteczna - odpowiedział minister Pietras.
Szef UKIE przedstawił polskim dziennikarzom informację na temat opublikowanego
2 lutego w Brukseli Komunikatu Komisji Europejskiej pt. "Partnerstwo
na rzecz odrodzenia europejskiego: wzrost gospodarczy i zatrudnienie.
Przegląd średniookresowy Strategii Lizbońskiej". Jest on wkładem
Brukseli do dyskusji na temat przeglądu Strategii, zapoczątkowanej publikacją
raportu Grupy Wysokiego Szczebla ds. Strategii Lizbońskiej, która obradowała
pod przewodnictwem byłego premiera Holandii, Wima Koka. Debata na ten
temat zakończy się przyjęciem podczas wiosennego posiedzenia Rady Europejskiej
w dniach 21-22 marca br. nowych wytycznych i rekomendacji w zakresie realizacji
Strategii Lizbońskiej na kolejnych pięć lat. Załącznikiem do komunikatu
jest plan, zawierający szczegółowy wykaz działań na poziomie wspólnotowym
oraz rekomendacje dla państw członkowskich.
Komisja Europejska proponuje skupienie się na dwóch celach Strategii -
promocji zatrudnienia oraz wzroście gospodarczym, przy jednoczesnym zachowaniu
pełnej zgodności z celami zrównoważonego rozwoju. Komisja zaproponowała
Wspólnotowy Plan Działań Strategii Lizbońskiej, określający priorytety,
które mają pomóc Unii Europejskiej i państwom członkowskim zwiększyć wydajność
i tworzyć nowe miejsca pracy. Obejmuje on dziesięć głównych działań w
następujących trzech dziedzinach:
1. Uczynienie z Europy bardziej atrakcyjnego miejsca do lokowania inwestycji
i podejmowania pracy.
- Rozwój i poprawa infrastruktury europejskiej do zaawansowanych potrzeb
technologicznych.
- Rozwój i pogłębienie rynku wewnętrznego.
- Poprawa regulacji na poziomie europejskim i narodowym.
- Zagwarantowanie otwartej gospodarki i jednakowych warunków konkurowania
wewnątrz i na zewnątrz Europy.
2. Wiedza i innowacja dla wzrostu.
- Wzrost i poprawa inwestycji w badania naukowe i rozwój.
- Ułatwienie dla innowacyjności, przyswajanie ICT i zrównoważone korzystanie
z zasobów.
- Wsparcie dla utworzenia silnej europejskiej bazy przemysłowej.
3. Tworzenie miejsc pracy.
- Zachęty do podejmowania zatrudnienia i unowocześnienie systemów zabezpieczenia
społecznego.
- Wzrost adaptacyjności pracowników i przedsiębiorstw oraz elastyczność
rynków pracy.
- Zachęty do przejmowania umiejętności, wiedzy i kapitału ludzkiego.
Dla realizacji tych zamierzeń, Komisja proponuje opracowanie przez państwa
członkowskie Narodowych Programów Działań na rzecz Strategii Lizbońskiej.
Komisja dostrzega bariery, np. w dziedzinie wzajemnego uznawania kwalifikacji
zawodowych. Podkreśla też, że rynek usług powinien być w pełni zintegrowany.
Bruksela naciska na państwa członkowskie, by zreformowały politykę w zakresie
pomocy publicznej. Duża część komunikatu poświęcona jest tworzeniu nowych
miejsc pracy. Podkreślono m. in. znaczenie inicjatywy, dotyczącej utworzenia
Europejskiego Paktu na rzecz Młodzieży, który koncentrowałby się na obniżeniu
stopy bezrobocia wśród młodzieży.
Minister Jarosław Pietras podkreślił, że choć w planach Strategii postuluje
się tworzenie nowych i lepszych miejsc pracy, Unia stoi obecnie w obliczu
braku siły roboczej. Dla Polski jest to dodatkowym argumentem za zniesieniem
barier w dostępie do rynków pracy w UE.
Komisja sugeruje stworzenie skutecznego mechanizmu wdrażania Strategii
Lizbońskiej na poziomie wspólnotowym i narodowym oraz usprawnienie systemu
sprawozdawczego. Proponuje stworzenie narodowych planów działania na rzecz
zatrudnienia i wzrostu, zachęca do poparcia wspólnotowego planu działań,
a także projektowanej nowej struktury zarządzania realizacją Strategii
na szczeblu UE: Rada Europejska wraz z trzema formacjami Rady UE: ds.
Ekonomii i Finansów, ds. Zatrudnienia i Polityki Społecznej oraz ds. Konkurencyjności.
Wobec proponowanych "reform regulacyjnych", w ramach których
Komisja dążyć będzie do utworzenia paneli ekspertów, badających wpływ
przepisów prawa UE na poszczególne sektory gospodarki, a szczególnie na
konkurencyjność przedsiębiorstw, minister wskazał na konieczność dokonywania
takiej oceny zanim regulacja zostanie wprowadzona, a nie dopiero po pewnym
okresie jej obowiązywania.
- W każdym państwie członkowskim powstanie problem wyboru metody włączenia
założeń Strategii do narodowej polityki gospodarczej. W Polsce, dokumentem
podstawowym dla procesu modernizacji gospodarki jest Narodowy Plan Rozwoju
(NPR). Konieczne więc będzie włączenie instrumentów realizacji Strategii
Lizbońskiej do NPR, bądź zapewnienie spójności z NPR ewentualnego odrębnego
programu działań - powiedział szef UKIE.
W celu realizacji hasła Strategii "Wiedza i innowacja na rzecz wzrostu",
Komisja Europejska zachęcać będzie państwa członkowskie do zwiększenia
inwestycji na badania i rozwój. - W Polsce istnieje konieczność zmiany
struktury wydatków pod tym kątem - stwierdził minister Jarosław Pietras.
Jego zdaniem, komunikat KE nie jest przełomem w myśleniu nad Strategią
Lizbońską. - Jest to raczej próba poszukiwania kierunków działania wśród
państw, które prowadzą rozbieżne polityki wewnętrzne i poszukują innych
metod podniesienia konkurencyjności swoich gospodarek - podkreślił szef
UKIE.
Roman Gutkowski
wstecz
|