

| Włosi przed Hiszpanami | |
Europejski ideał? Być Włochem (i z Włochem, bo najseksowniejszy), mieszkającym w Italii (do której przeniesiono by Paryż), opowiadać dowcipy jak Brytyjczyk (dumny w dodatku z wkładu rodaków w rozwój świata), być tolerancyjnym i otwartym jak Holender, a przy tym pracowitym jak Niemiec. Tak wynika z ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców 19 krajów Europy przez miesięcznik Reader's Digest. Rozszerzenie UE stało się okazją do zbadania, co o sobie nawzajem myślimy. Dziennikarze Reader's Digest zadali blisko 4 tysiącom osób 12 pytań o ich odczucia w stosunku do innych narodowości (na swój kraj nie można było głosować). Poza Włochami (16% wskazań) najbardziej lubiani są Hiszpanie (12%) i Francuzi (10%). Prawie co czwarty (22%) Europejczyk nie lubi Niemców, a 28% uważa ich za najmniej uprzejmych. Nielubiani są też Rosjanie i Francuzi (po 12%). Aż 28% ankietowanych twierdzi, że największy wkład w historię świata wnieśli Brytyjczycy; Niemcy w tej kategorii zdobyli 21% głosów, a Francuzi - 13%. A my? Najczęściej Europejczycy nie mówią o Polakach ani dobrze, ani źle, bo nas nie znają. Czasem tylko sąsiedzi mają nam coś za złe (30 z 200 Niemców uznało nas za najmniej uprzejmych). Było jednak i kilka miłych niespodzianek. Dwóch mieszkańców Włoch - zwycięzców w rankingu na najlepszą kuchnię w Europie - uznało, że to polskie jedzenie smakuje im najbardziej. A 5 Francuzów chętnie zmieniłoby narodowość na polską. Ankieterzy Reader's Digest spotkali też 47 Europejczyków, według których Polacy są najskuteczniejsi. Pewnemu Francuzowi - reprezentantowi narodu, który znalazł się w pierwszej trójce najseksowniejszych - najbardziej podobają się Polki. Badanie przeprowadził Reader's Digest w marcu i kwietniu 2004 roku na reprezentatywnej grupie 3841 osób z 19 krajów Europy.
|
|
All content Copyright © 2003-2004 MG Media. All Rights Reserved.
|
|
Serwis współfinansowany przez UKIE
|